F
Analiza

Audyt relacji biznesowych — jak wykryć konflikt zanim wybuchnie

Autor Marek Kwiatkowski, Starszy Mediator·2 lutego 2025·7 min czytania

Zaczyna się od drobnych uwag przy kawie, a kończy na blokowaniu konta bankowego i pismach od adwokatów. W Forum Suwerenność przeanalizowaliśmy 43 przypadki sporów korporacyjnych z ostatniego roku, gdzie brak interwencji w odpowiednim momencie doprowadził do strat rzędu 12 400 zł miesięcznie na czystej operatywności. Audyt relacji to jedyny sposób, by zatrzymać ten proces, zanim sprawa trafi na wokandę.

Ciche dni w zarządzie to realny koszt finansowy

Większość przedsiębiorców w Polsce uważa, że dopóki nikt na nikogo nie krzyczy, w spółce jest porządek. To błąd, który w 2024 roku kosztował jedną z naszych warszawskich firm transportowych blisko 18% rocznego zysku. Konflikt w relacjach biznesowych rzadko wybucha nagle. Zazwyczaj jest to powolny proces wycofywania się jednego ze wspólników z aktywnego zarządzania. Kiedy przestajecie wymieniać uwagi o bieżących fakturach, a Wasza komunikacja ogranicza się do suchych komunikatów na komunikatorze, tracicie kontrolę nad tym, co dzieje się wewnątrz biura. W Forum Suwerenność nazywamy to fazą pasywnej agresji strukturalnej.

Podczas naszych audytów w biurze przy ul. Pileckiego 63 często słyszymy: 'Myśleliśmy, że to tylko gorszy okres'. Tymczasem ten gorszy okres trwał u nich 14 miesięcy. W tym czasie wspólnicy nie podjęli ani jednej kluczowej decyzji o inwestycji w nowy sprzęt, bo bali się wzajemnej reakcji. Liczą się fakty, nie emocje: brak dialogu to paraliż decyzyjny. W październiku 2024 roku pomagaliśmy spółce z branży budowlanej, gdzie dwóch udziałowców przez 11 tygodni nie podpisało wspólnie żadnego przelewu powyżej 5 000 zł. Firma stanęła, a pracownicy zaczęli szukać nowej pracy. Audyt pozwala wyciągnąć te problemy na stół w ciągu 4 dni, zamiast czekać rok na rozprawę sądową.

Mechanizm jest prosty. Mediator wchodzi do firmy nie po to, by szukać winnych, ale by sprawdzić, gdzie zatkał się przepływ informacji. Często okazuje się, że jeden wspólnik czuje się przeciążony, bo zajmuje się 83% spraw operacyjnych, podczas gdy drugi pobiera 50% zysku. Taka dysproporcja zawsze prowadzi do wybuchu. Nasz audyt polega na policzeniu tych godzin i obowiązków. Bez chodzenia po sądach ustalamy nowy podział ról, który odpowiada rzeczywistemu wkładowi pracy. To czysta matematyka biznesowa, a nie psychoterapia. Jeśli liczby się nie zgadzają, umowa spółki musi zostać zmieniona.

Konflikt w relacjach biznesowych rzadko wybucha nagle. Zazwyczaj to powolny proces wycofywania się wspólnika z aktywnego zarządzania.
Ciche dni w zarządzie to realny koszt finansowy

Pułapka 50/50 i brak mechanizmów rozjemczych

Najbardziej niebezpiecznym zapisem w polskim KRS jest równy podział udziałów bez precyzyjnego mechanizmu wyjścia z patu. Widzieliśmy to w 27 przypadkach na 43 badane w zeszłym kwartale. Kiedy dwóch wspólników ma po 50% głosów i przestają się dogadywać, spółka staje się zakładnikiem ich ego. W Forum Suwerenność promujemy jasne zasady 50/50, które polegają na tym, że udziały są równe, ale decyzyjność w konkretnych obszarach jest rozdzielona. Jeden odpowiada za sprzedaż, drugi za produkcję. Bez wchodzenia sobie w paradę, dopóki wyniki trzymają się założonego planu.

W marcu 2024 roku trafił do nas klient, który od 3 lat nie mógł przegłosować zakupu nowej hali, bo jego wspólnik blokował każdą uchwałę 'dla zasady'. Stracili okazję na kontrakt o wartości 340 000 zł. Podczas audytu sprawdziliśmy ich starą umowę spółki z 2018 roku. Była przepisana z internetu, bez żadnych zabezpieczeń na wypadek sporu. To klasyczny przykład zaniedbania, które naprawiamy poprzez wprowadzenie tzw. klauzul rozjemczych. Nie potrzebujecie sądu, żeby rozstrzygnąć, czy firma ma kupić auto, czy nie. Potrzebujecie mediatora, który w 3 godziny pomoże Wam wrócić do faktów.

Naprawiamy strukturę udziałów tak, by każdy wiedział, co się stanie, gdy jedna strona powie 'nie'. Często proponujemy wprowadzenie trzeciej, niezależnej osoby do rady nadzorczej lub ustalenie konkretnych wskaźników finansowych (KPI), które automatycznie uruchamiają decyzję. Na przykład: jeśli obrót spadnie o 14%, zarząd musi wdrożyć plan naprawczy przygotowany przez zewnętrznego eksperta. To zdejmuje ciężar emocjonalny z relacji między wspólnikami. Przestajecie się kłócić o to, kto ma rację, a zaczynacie patrzeć na to, co mówią arkusze kalkulacyjne.

Asymetria informacji — kiedy jeden wie, a drugi zgaduje

Trzecim sygnałem ostrzegawczym jest moment, w którym jeden ze wspólników przestaje mieć pełny wgląd w finanse lub operacje firmy. Często dzieje się to pod pretekstem 'usprawnienia pracy'. Jeden zajmuje się 'papiery', a drugi 'robotą'. W efekcie, po 3 latach, ten od roboty nie ma pojęcia, na co idą pieniądze, a ten od papierów czuje się jedynym sprawiedliwym, który trzyma firmę przy życiu. W Forum Suwerenność przywracamy zaufanie poprzez pełną transparentność. W jednym z naszych projektów dla firmy z Mokotowa wprowadziliśmy zasadę wspólnego dostępu do konta bankowego dla obu wspólników, co zakończyło 9-miesięczny spór o wydatki reprezentacyjne.

W lipcu 2024 roku prowadziliśmy mediację, w której wspólnik mniejszościowy (31% udziałów) został całkowicie odcięty od raportów sprzedaży. Czuł się jak pracownik we własnej firmie. Nasz audyt wykazał, że brak informacji wygenerował u niego 14 różnych teorii spiskowych na temat wyprowadzania pieniędzy ze spółki. Wszystkie okazały się nieprawdą, ale przez brak komunikacji relacja była bliska zerwania. Wprowadzenie prostego, cotygodniowego raportu na 2 strony A4 uratowało tę współpracę. Liczą się fakty: jeśli nie wiesz, co robi Twój partner, zaczniesz podejrzewać najgorsze.

Audyt relacji to także sprawdzenie, czy systemy raportowania w spółce nie są narzędziem walki o władzę. Często zmieniamy strukturę raportów tak, by były czytelne dla obu stron, niezależnie od ich wykształcenia czy roli w firmie. W 2024 roku pomogliśmy 12 firmom wdrożyć systemy, które automatycznie przesyłają najważniejsze dane finansowe do obu wspólników w każdy pierwszy poniedziałek miesiąca o 9:00 rano. To proste rozwiązanie eliminuje 67% pytań i podejrzeń, które normalnie zatruwałyby atmosferę w biurze.

Jeśli nie wiesz, co robi Twój partner biznesowy, zaczniesz podejrzewać najgorsze. Transparentność to fundament zaufania.
Asymetria informacji — kiedy jeden wie, a drugi zgaduje

Rozbieżne cele — czy obaj chcecie tego samego?

Ludzie zmieniają się szybciej niż umowy spółek. W 2021 roku dwóch kolegów zakładało firmę, by podbić rynek lokalny. W 2025 roku jeden chce kupić trzecią maszynę i wejść na rynki zagraniczne, a drugi chce wyciągać dywidendę na budowę domu. To klasyczny konflikt celów, którego nie rozwiąże najlepszy adwokat. To musi rozwiązać mediator. Podczas audytu przeprowadzamy indywidualne rozmowy z każdym wspólnikiem. Trwają one zazwyczaj 35-45 minut i pozwalają nam zrozumieć, gdzie drogi wspólników zaczęły się rozchodzić.

W jednym z naszych ostatnich przypadków, wspólnicy spierali się o strategię przez 16 miesięcy. Dopiero u nas, w biurze na Ursynowie, przyznali, że jeden z nich planuje przejście na emeryturę za 3 lata, a drugi dopiero czuje krew i chce ryzykować. To nie był problem osobisty, tylko problem braku planu sukcesji. Przygotowaliśmy dla nich aneks do umowy, który jasno określał ścieżkę wykupu udziałów w ciągu najbliższych 36 miesięcy. Bez chodzenia po sądach, za ułamek kosztów procesu o rozwiązanie spółki. Obie strony wyszły zadowolone, bo dostały to, czego naprawdę potrzebowały.

Audyt relacji wyłapuje takie różnice, zanim staną się one powodem do sabotowania pracy firmy. Jeśli jeden wspólnik chce reinwestować 79.6% zysku, a drugi chce go skonsumować, konflikt jest nieunikniony. W Forum Suwerenność pomagamy ustalić parytet między rozwojem a konsumpcją. Zapisujemy to w formie jasnych zasad, których obie strony muszą przestrzegać przez co najmniej 2 lata. To daje firmie stabilność, a wspólnikom spokój ducha. W Q3 2024 roku dzięki takiemu podejściu uratowaliśmy 9 projektów inwestycyjnych, które wcześniej wisiały w próżni przez brak porozumienia.

Jak wygląda proces audytu w Forum Suwerenność?

Cały proces zamykamy zazwyczaj w 14 dniach roboczych. Zaczynamy od analizy dokumentów: umowy spółki, regulaminów i ostatnich 12 protokołów z zebrań wspólników. Szukamy tam luk prawnych, które mogą być zarzewiem konfliktu. Następnie przechodzimy do rozmów indywidualnych. Nie oceniamy, kto ma rację. Szukamy punktów wspólnych i miejsc, w których komunikacja się rwie. W Forum Suwerenność wierzymy, że 87% problemów wynika z niedomówień, a nie ze złej woli wspólników.

Po fazie diagnozy przygotowujemy raport z rekomendacjami. To nie jest gruby tom pełen prawniczego żargonu. To konkretna lista 5-7 zmian, które należy wprowadzić w umowie lub w codziennym działaniu zarządu. Może to być zmiana progu kwotowego dla samodzielnych decyzji, wprowadzenie mediatora jako stałego doradcy w sprawach spornych lub jasny podział kompetencji. W listopadzie 2024 roku pomogliśmy firmie IT wdrożyć takie zmiany, co skróciło czas podejmowania decyzji o zatrudnieniu nowych programistów z 3 tygodni do 2 dni.

Finałem jest wspólne spotkanie mediacyjne, na którym wspólnie podpisujemy protokół ustaleń. Nie ma tu miejsca na emocjonalne wyrzuty. Liczą się fakty i przyszłość firmy. Naszym celem jest to, byście po wyjściu z naszego biura przy Pileckiego mogli wrócić do pracy bez poczucia, że ktoś kogoś ograł. Jasne zasady 50/50 to nie tylko slogan — to sposób na przetrwanie spółki w trudnych czasach. Jeśli czujesz, że w Twojej firmie zaczynają się ciche dni, nie czekaj na pozew. Zarezerwuj 20-minutową rozmowę wstępną, by sprawdzić, co możemy dla Was zrobić.

Jak wygląda proces audytu w Forum Suwerenność?