Opracowanie zasad parytetu
Blokada w spółce 50/50?
Większość problemów w biznesie zaczyna się wtedy, gdy wspólnicy mają po połowie udziałów i nagle przestają się dogadywać. W 2023 roku pracowaliśmy przy 37 takich sporach, gdzie brak jednego podpisu wstrzymał inwestycje na kwotę 84 000 zł. My tworzymy system, który pozwala firmie iść do przodu, nawet gdy między właścicielami iskrzy. Liczą się fakty, nie emocje. Naprawiamy strukturę udziałów, wprowadzając jasne zasady decyzyjne, które działają od razu po podpisaniu dokumentów.
Zasady Zarządu i Rady Nadzorczej
Przygotowujemy konkretny regulamin zarządu, który precyzyjnie określa, kto podejmuje decyzje o wydatkach powyżej 14 500 zł. Nie używamy ogólników ani branżowej nowomowy. Jeśli jeden wspólnik zajmuje się produkcją, a drugi sprzedażą, dzielimy kompetencje tak, by nikt nikomu nie blokował codziennej pracy. Wprowadzamy mechanizm "deadlock" — to jasna ścieżka wyjścia z pata decyzyjnego, która pozwala rozstrzygnąć spór w ciągu 48 godzin bez angażowania prawników zewnętrznych.
- Podział kompetencji operacyjnych dla 2-3 członków zarządu.
- Limity finansowe dla samodzielnych zakupów (np. do 8 200 PLN).
- Procedura rozstrzygania sporów w 3 konkretnych krokach.
- Zasady powoływania niezależnego członka rady nadzorczej.
Parytet w codziennej praktyce
Partnerstwo nie polega na tym, że każdy musi zgodzić się na wszystko, bo to najprostsza droga do bankructwa. Wdrażamy strukturę, w której każda strona ma realny wpływ na kluczowe obszary firmy, ale zachowuje autonomię w swoich zadaniach. Jasne zasady 50/50 to fundament, na którym od 2016 roku zbudowaliśmy bezpieczne środowisko pracy dla 83 spółek z sektora usług i handlu. Działamy tak, aby inwestor czuł kontrolę nad kapitałem, a lokalny partner mógł swobodnie rozwijać biznes.
Audyt i nowa umowa spółki
Cały proces zaczynamy od audytu obecnej umowy, co zajmuje nam zazwyczaj 5 dni roboczych. Wyłapujemy luki, przez które wspólnicy mogą się wzajemnie szantażować lub blokować wypłaty dywidendy. Potem spotykamy się na 3-godzinną sesję roboczą, na której ustalamy nowe zasady gry. Bez chodzenia po sądach i bez zbędnej teorii. Klient otrzymuje gotowe teksty uchwał i zmienioną umowę spółki, którą wystarczy podpisać u notariusza. Zazwyczaj cały proces zamykamy w 14-21 dni roboczych.
Bywa, że sytuacja jest bardzo napięta i wspólnicy nie chcą już ze sobą siedzieć w jednym pokoju. Wtedy działamy jako bezstronny moderator. W październiku 2024 pomogliśmy dwóm właścicielom firmy transportowej z Mazowsza, którzy nie rozmawiali ze sobą od 4 miesięcy. Po 12 dniach naszej pracy podpisali nowe zasady współpracy i firma wróciła do normalnego funkcjonowania, oszczędzając około 18 300 zł na kosztach ewentualnych procesów. Naprawiamy strukturę udziałów, bo wiemy, że stabilna firma to taka, która ma jasny regulamin na trudne czasy.